Gdańsk: strzały na Ogarnej, 33-latek w areszcie
Sprawa strzelaniny z ul. Ogarnej ma już podejrzanego. 33-letni gdańszczanin usłyszał zarzuty po tym, jak kilka dni po zdarzeniu sam przyszedł na komisariat z bronią.
Do ataku doszło 25 września 2026 krótko po 23:00. Na miejscu policjanci zastali rannego w brzuch 29-latka z Olsztyna, któremu pomagali znajomi. Mężczyzna był przytomny i trafił do szpitala.
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa stała przed jednym z mieszkań, gdy podszedł do nich nieznajomy i dopytywał, czy komuś dzieje się krzywda. Nie odszedł mimo zapewnień, że nic się nie dzieje. Kiedy 29-latek ruszył w jego stronę, tamten cofnął się, przewrócił, po czym wyjął broń, strzelił najpierw w górę, a potem w kierunku mężczyzny.
Policja zabezpieczyła nagrania z kamer, przesłuchała świadków i rozpoczęła poszukiwania. 28 września 2026 sprawca zgłosił się do Komisariatu Policji II w Gdańsku. Przyniósł pistolet, choć nie miał pozwolenia.
Prokuratura postawiła mu zarzuty dotyczące próby odebrania życia oraz trzymania broni bez zezwolenia. Grozi za to nawet dożywocie. 30 września 2026 sąd zdecydował o areszcie na trzy miesiące.
źródło: Wiadomości Policja Pomorska
