W nocy w rejonie ul. Mamuszki zapaliła się sauna. Jako pierwsi na miejsce dojechali policjanci, a chwilę później strażacy, którzy szybko zdusili ogień.

Alarm wszczął świadek, który zauważył pożar i zawiadomił służby. Nikt nie ucierpiał. Skończyło się na zniszczeniach mienia.

Teraz śledczy z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie sprawdzają, od czego zaczął się pożar. W oględzinach ma uczestniczyć także specjalista od pożarnictwa.

źródło: facebook.com/profile.php?id=100076367571094