Poślizgi na rondzie. Kierowcę BMW nagrały kamery
Nagranie z miejskich kamer podważyło wersję 21-letniego kierowcy BMW, który zaprzeczał, że celowo jeździł poślizgami po rondzie w centrum Sopotu. Podczas przesłuchania mieszkaniec Gdyni przyznał się do wykroczenia.
Do interwencji doszło 14 października 2026 roku o 20:55. Patrol zauważył manewry kierowcy i zatrzymał go do kontroli. Mimo wieczornej pory w okolicy wciąż było wielu pieszych i jeździły inne samochody.
21-latek nie zgodził się na mandat. Utrzymywał, że nie wykonał zarzucanych mu manewrów, a funkcjonariusze nie mogli ich widzieć. Policjanci zatrzymali elektronicznie jego prawo jazdy i rozpoczęli przygotowanie wniosku o ukaranie przez sąd. Funkcjonariuszki zajmujące się wykroczeniami dotarły następnie do zapisu monitoringu, który potwierdził obserwacje patrolu.
Kierowca miał już wcześniej problemy z uprawnieniami. W 2024 roku stracił je po przekroczeniu limitu punktów i musiał jeszcze raz zdać egzamin. W tamtym roku odnotowano u niego cztery przypadki zbyt szybkiej jazdy oraz jedno naruszenie przepisów dotyczących sygnalizacji świetlnej.
Jak podaje policja, za umyślne doprowadzanie auta do poślizgu na publicznej drodze, w strefie ruchu albo zamieszkania art. 86c § 1 Kodeksu wykroczeń przewiduje od 1500 do 30 tys. zł grzywny i 10 punktów karnych.
źródło: Wiadomości Policja Pomorska
