Latarnia Morska Gdańsk Nowy Port

Czerwona latarnia morska w gdańskiej dzielnicy Nowy Port to budowla, która łączy w sobie piękną architekturę, ciekawą historię i dramatyczne wydarzenia z września 1939 roku. Ośmiokątna wieża z końca XIX wieku stoi przy ulicy Przemysłowej i choć od lat nie pełni już funkcji nawigacyjnej, przyciąga turystów widokiem z góry na całą Zatokę Gdańską oraz nietypowym mechanizmem – kulą czasu, której opadanie wyznacza wybrane godziny dnia.

Latarnia Morska Gdańsk Nowy Port
Przemysłowa 6, 80-542 Gdańsk
★ 4.6
Czerwona latarnia morska w Nowym Porcie to nie tylko architektoniczny skarb, ale także świadek dramatycznych wydarzeń z historii Gdańska. Jej ośmiokątna wieża z końca XIX wieku zachwyca nie tylko widokiem na Zatokę Gdańską, ale także unikalnym mechanizmem – kulą czasu. To miejsce łączy w sobie piękno, historię i techniczne osiągnięcia, które warto zobaczyć na własne oczy.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • zapierające dech w piersiach widoki
  • unikalna kula czasu
  • fascynująca historia II wojny światowej
  • nowatorskie elektryczne oświetlenie
  • architektoniczne podobieństwo do latarni w Cleveland

Historia latarni wzorowanej na amerykańskim projekcie

Latarnia powstała w latach 1893-1894, zastępując starszy punkt sygnałowy w Twierdzy Wisłoujście. Według legendy, która krąży wśród miłośników morskich budowli, delegacja z Gdańska odwiedziła wtedy Stany Zjednoczone i tak zachwyciła się latarnią w Cleveland w stanie Ohio, że postanowiła wzorować na niej gdański projekt. Czy obie budowle rzeczywiście są bliźniaczkami – trudno dziś jednoznacznie potwierdzić, ale podobieństwa architektoniczne są widoczne.

Wieża mierzy 27 metrów wysokości i zwęża się ku górze, tworząc charakterystyczną sylwetkę. Zwieńczona jest galerią widokową z kutymi poręczami, z której rozciąga się widok na port, Westerplatte i całą Zatokę Gdańską aż po Gdynię i Hel. Od samego początku latarnia była nowatorska – jako jedna z pierwszych nad Bałtykiem wykorzystywała elektryczne oświetlenie zamiast tradycyjnych lamp olejowych.

Budowla pełniła podwójną funkcję. Oprócz nawigacyjnej, służyła jako wieża dla pilotów portowych, którzy stamtąd obserwowali akwen i koordynowali przeprowadzanie statków przez niebezpieczne mielizny wąskiego toru wodnego.

Kula czasu – niezwykły mechanizm na szczycie wieży

Na szczycie latarni, 30 metrów nad ziemią, zamontowana jest stalowa ażurowa kula o średnicy 1,7 metra i wadze 70 kilogramów. To rekonstrukcja oryginalnego mechanizmu z XIX wieku, który uległ zniszczeniu podczas sztormu w 1929 roku.

Podniesienie i opadanie kuli pierwotnie służyło kapitanom statków stojących na redzie do precyzyjnego nastawiania chronometrów okrętowych. W czasach, gdy GPS nie istniał, dokładność zegarów była kwestią życia i śmierci – błąd nawet kilku sekund przekładał się na pomyłkę o dziesiątki mil morskich podczas nawigacji na otwartym morzu. Codziennie w południe kula opadała, dając sygnał do synchronizacji.

Zrekonstruowany mechanizm uruchomiono w maju 2008 roku. Dziś kula spada o godzinach 12:00, 14:00, 16:00 i 18:00 z dokładnością jednej sekundy błędu na 200 tysięcy lat. Na świecie zachowało się zaledwie kilka takich urządzeń, co czyni gdańską kulę czasu prawdziwą rzadkością.

Kula czasu to jedno z nielicznych zachowanych na świecie urządzeń tego typu. Współczesny mechanizm działa z niemal absolutną precyzją – jedna sekunda błędu na 200 000 lat.

Dramatyczny początek II wojny światowej

Latarnia w Nowym Porcie jest nierozerwalnie związana z wydarzeniami 1 września 1939 roku. O godzinie 4:45 rano z budynku latarni oddano strzały w kierunku Westerplatte, dając sygnał pancernikowi „Schleswig-Holstein”, który rozpoczął ostrzał trzy minuty później, o 4:48. To właśnie te strzały zapoczątkowały II wojnę światową.

Westerplatte odpowiedziało ogniem, próbując zniszczyć stanowisko karabinu maszynowego w latarni. Do dziś na budynku widoczne są ślady nowszych cegieł, którymi zamurowano wyrwę po pocisku wystrzelonym z polskiej placówki. To namacalny ślad dramatycznych wydarzeń sprzed dziesięcioleci.

Uratowana przed zniszczeniem

Gdy w Porcie Północnym uruchomiono nową latarnię, ta w Nowym Porcie zakończyła swoją nawigacyjną służbę. Przez blisko 20 lat niszczała, zapomniana i zaniedbana. Wydawało się, że piękna XIX-wieczna budowla popadnie w ruinę.

W 2001 roku latarnię kupił Stefan Michalak, Polak mieszkający w Kanadzie i pasjonat morskich budowli. Mimo że inwestycja była kompletnie nieopłacalna, przeprowadził gruntowny remont i konserwację. Po trzech latach prac, w 2004 roku, udostępnił zabytek do zwiedzania. W 2010 roku latarnia zdobyła nagrodę w ogólnopolskim konkursie Generalnego Konserwatora Zabytków „Zabytek Zadbany”.

Co zobaczysz podczas zwiedzania

Wewnątrz latarni działa niewielkie muzeum latarnictwa. Można zobaczyć oryginalne urządzenia optyczne i elektryczne, które służyły do generowania światła nawigacyjnego, oraz wystawę poświęconą najpiękniejszym latarniom z całego świata.

Główną atrakcją jest jednak wejście na szczyt. Po pokonaniu schodów czeka widok, który zapiera dech – cała Zatoka Gdańska, port, Westerplatte, a w pogodny dzień nawet Gdynia i Hel rysujące się na horyzoncie. Stamtąd widać też, jak pracują nowoczesne dźwigi portowe i jak wpływają do portu statki.

Można też z bliska obejrzeć kulę czasu i, jeśli trafi się odpowiednia godzina, zobaczyć jak opada w dół. To prosty mechanizm, ale hipnotyzujący – zwłaszcza gdy pomyśli się, że jeszcze sto lat temu od jego precyzji zależało bezpieczeństwo żeglarzy na morzu.

Z galerii widokowej na szczycie latarni widać nie tylko port i Zatokę Gdańską, ale też Westerplatte – miejsce, w którego kierunku 1 września 1939 roku padły pierwsze strzały II wojny światowej.

Dla kogo jest ta atrakcja

Latarnia to miejsce dla osób zainteresowanych historią, architekturą i morzem. Rodziny z dziećmi również znajdą tu coś dla siebie – wspinaczka na szczyt i widoki z góry to zawsze przygoda, a kula czasu fascynuje młodszych widzów.

Trzeba jednak pamiętać, że wejście na górę wymaga pokonania stromych schodów – osoby z problemami z poruszaniem się mogą mieć trudności. Wąskie klatki schodowe typowe dla XIX-wiecznych latarni nie są przystosowane dla wózków.

Miłośnicy fotografii znajdą tu doskonałe punkty widokowe. Sama latarnia od zewnątrz, z jej czerwoną cegłą i charakterystycznym kształtem, to wdzięczny obiekt do zdjęć. Widoki z góry dają możliwość uchwycenia panoramy Gdańska i portu z nietypowej perspektywy.

Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd

Ceny biletów:

  • Bilet normalny: 10 zł
  • Bilet ulgowy: 6 zł

Godziny otwarcia:

  • Od 1 maja do 31 sierpnia: codziennie od 10:00 do 19:00
  • We wrześniu: soboty i niedziele od 10:00 do 17:00
  • Grupy zorganizowane powyżej 10 osób mogą umówić się na zwiedzanie poza sezonem

Kula czasu opada o godzinach: 12:00, 14:00, 16:00 i 18:00

Adres: ul. Przemysłowa 6a, 80-542 Gdańsk (dzielnica Nowy Port)

Kontakt: tel. 601 150 251, e-mail: [email protected]

Jak dojechać: Do Nowego Portu można dojechać tramwajem (linie jadące w kierunku Nowego Portu/Brzeźna) lub autobusem. Z centrum Gdańska to około 20-30 minut jazdy komunikacją miejską. Latarnia znajduje się przy ulicy Przemysłowej, niedaleko portu i plaży w Brzeźnie.

Ile czasu przeznaczyć: Samo zwiedzanie latarni zajmuje około 30-45 minut. Warto jednak zaplanować więcej czasu, żeby spokojnie podziwiać widoki z góry i poczekać na opadanie kuli czasu. Można też połączyć wizytę z spacerem po Nowym Porcie i odwiedzinami pobliskiej plaży.

Miłośnicy latarń morskich mogą wziąć udział w projekcie Turystycznej Odznaki Miłośnika Latarń organizowanym przez Towarzystwo Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku – zwiedzając kolejne latarnie nad polskim wybrzeżem można zdobywać kolejne stopnie odznaki.

Latarnia Morska Gdańsk Nowy Port to jedno z tych miejsc, które łączą piękno architektury z historią i praktycznymi funkcjami. Nie jest to gigantyczna atrakcja na cały dzień, ale zdecydowanie warta godziny czasu – zwłaszcza jeśli interesuje cię historia Gdańska, architektura portowa czy po prostu chcesz zobaczyć miasto z nietypowej perspektywy.