Molo Orłowo Gdynia

Drewniane molo w Orłowie to jeden z tych punktów na mapie Gdyni, które przyciągają nie tylko turystów, ale i samych mieszkańców Trójmiasta. Ma zaledwie 180 metrów długości, więc nie pobije żadnych rekordów, ale właśnie ta kameralna skala sprawia, że spacer po nim ma inny charakter niż po zatłoczonym molu w Sopocie. Stoi tu od 1934 roku, choć w tym czasie nieraz zmieniało swój wygląd.

Orłowo to południowa dzielnica Gdyni, z klimatem bardziej przypominającym uzdrowiskową miejscowość niż część dużego miasta. Przedwojenne wille, spokojne uliczki i plaża, która nawet w sezonie nie jest tak oblężona jak sopocka. Molo znajduje się na końcu ulicy Orłowskiej i stanowi naturalny punkt docelowy dla spacerujących nadmorską promenadą.

Molo Orłowo Gdynia
Orłowska 12, Gdynia
★ 4.8
Drewniane molo w Orłowie to prawdziwa perełka Gdyni, która zachwyca swoim kameralnym charakterem. Choć ma tylko 180 metrów długości, oferuje niezapomniane widoki na Klif Orłowski i spokojną plażę. To idealne miejsce na relaksujący spacer, z dala od zgiełku turystycznych szlaków, gdzie historia i natura splatają się w harmonijną całość.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • spokojna atmosfera
  • piękne widoki na klif
  • idealne na poranne spacery
  • historia sięgająca I wojny światowej
  • bliskość przedwojennych willi

Historia mola – od wojennej budowy po dzisiejszą postać

Pierwsze molo w tym miejscu powstało jeszcze podczas I wojny światowej. Był to niewielki pomost dla statków, który jednocześnie służył kuracjuszom miejscowego Domu Zdrojowego jako miejsce spacerów. Prawdziwa rozbudowa nastąpiła w 1934 roku, kiedy Orłowo zaczęło konkurować z pobliskim Sopotem.

Ciekawostką jest sposób budowy – prace trwały zaledwie dwa miesiące, a zajęła się nimi Kompania Szkolna Batalionu Mostowego Wojska Polskiego z Modlina. Wykorzystano przy tym drewno z rozbiórki starego drewnianego mola pasażerskiego w Gdyni, które akurat przerabiano na ziemne Molo Południowe. Po rozbudowie orłowskie molo miało 430 metrów długości i mogły cumować przy nim statki białej floty.

W przedwojennych czasach wstęp na molo był płatny – dziś trudno to sobie wyobrazić, bo od lat można tu wchodzić za darmo przez cały rok.

Zimą 1949 roku potężny sztorm zniszczył ponad połowę konstrukcji. Remont przeprowadzono cztery lata później, ale molo już nie odzyskało swojej pierwotnej długości. Od 1953 roku ma 180 metrów i taki wymiar zachowało do dziś. Kompleksowy remont przeszło na przełomie 2006 i 2007 roku – wzmocniono wtedy konstrukcję, dodano stylowe lampy i nowe ławki, z których chętnie korzystają zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni.

Co zobaczysz z mola – widoki na klif i zatokę

Z końca mola roztacza się widok na Klif Orłowski, który osiąga w najwyższym punkcie prawie 40 metrów wysokości. To jeden z najbardziej charakterystycznych elementów gdyńskiego wybrzeża. Ląd w tym miejscu cofa się rocznie około metra przez nieustającą działalność morza, które systematycznie podmywa urwisko.

W drugą stronę widać plażę ciągnącą się w kierunku Sopotu i Gdańska. Spacer plażą z mola w Sopocie do Orłowa to około 4200 metrów, co zajmuje godzinę do półtorej. Warto też spojrzeć w stronę lądu – przedwojenne wille i charakterystyczny układ dzielnicy dobrze widać z perspektywy morza.

Molo to popularne miejsce do podziwiania wschodów słońca wyłaniających się spod powierzchni Bałtyku. Rano bywa tu sporo fotografów i osób szukających spokoju przed rozpoczęciem dnia. Wieczorami z kolei można spotkać wędkarzy próbujących szczęścia przy połowach.

Dla kogo jest to miejsce

Orłowo sprawdza się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi znajdą tu spokojniejszą plażę niż w centrum Gdyni czy Sopocie, a samo molo jest na tyle krótkie, że przejście tam i z powrotem nie męczy nawet najmłodszych. Brak opłat za wstęp to dodatkowy atut.

Osoby szukające klimatycznych miejsc do spacerów docenią połączenie drewnianego mola, widoku na klif i przedwojenną zabudowę dzielnicy. Na placu przed wejściem na molo stoi ławeczka z rzeźbą Antoniego Suchanka – jednego z najwybitniejszych polskich malarzy marynistów, pogrążonego w pracy. To dobry punkt do zrobienia pamiątkowej fotografii.

Miłośnicy historii mogą połączyć wizytę na molu ze spacer po okolicy – przy ulicy Orłowskiej 6 znajdował się domek, w którym mieszkał Stefan Żeromski. Kilkaset lat temu podobnymi widokami rozkoszowała się prawdopodobnie królowa Marysieńka, żona Jana III Sobieskiego, która odwiedzała pobliską posiadłość w Gdyni Kolibkach.

Plaża i okolica – co jeszcze warto zobaczyć

Plaża w Orłowie ma swój specyficzny charakter. Do dziś można tu zobaczyć wyciągnięte na brzeg kutry rybackie – Orłowo było kiedyś małą osadą rybacką, a przystań morska funkcjonuje nadal. W okolicy działa też targ rybny, gdzie można kupić świeże ryby prosto od rybaków.

Promenada Królowej Marysieńki, zwana deptakiem orłowskim, prowadzi od ulicy Przebendowskich do mola. W sezonie wakacyjnym bywa tu sporo ludzi, ale wciąż znacznie mniej niż na głównej promenadzie w Sopocie. Spacer brzegiem morza w kierunku Klifu Orłowskiego to absolutna podstawa – urwisko robi wrażenie, szczególnie gdy się wie, że około 100 lat temu klifu jako takiego jeszcze nie było, a porośnięty roślinnością teren łagodnie opadał w dół.

Klif Orłowski to rezerwat przyrody Kępa Redłowska – jedna z głównych atrakcji przyrodniczych Gdyni. Można przejść zarówno górą, wzdłuż krawędzi urwiska, jak i plażą pod nim.

Spacery po okolicy – połączenie z innymi atrakcjami

Z Orłowa można wybrać się na dłuższy spacer w stronę centrum Gdyni. Trasa ze Skweru Kościuszki do mola w Orłowie to nieco poniżej 6 kilometrów bardzo malowniczym terenem – wiedzie przez Kępę Redłowską plażą i lasem, mijając po drodze zabytkowe stanowiska ogniowe ze starymi armatami. To dobra opcja na całodzienny wypad, z powrotem można wrócić pociągiem SKM.

Sama dzielnica Orłowo ma charakter małego miasteczka z uroczymi domkami i przedwojennymi willami przypominającymi dawne miasta uzdrowiskowe. Otoczona głównie lasami, leży wzdłuż spokojnej plaży, co tworzy specyficzny klimat odmienny od reszty Gdyni.

Informacje praktyczne – dojazd, parking, godziny

Wstęp na molo jest bezpłatny przez cały rok – można tu przyjść o każdej porze dnia i nocy. Nie ma żadnych ograniczeń czasowych ani bramek.

Dojazd samochodem: Najłatwiej dojechać ulicą Orłowską, która prowadzi od stacji SKM prosto nad morze. Z centrum Gdyni to około 15 minut jazdy przez dzielnice Redłowo i Orłowo. Do samego mola nie można podjechać – obowiązuje zakaz ruchu. Parking znajduje się 250 metrów od mola, znany jako parking przy klifach. Parking jest płatny w dni robocze od poniedziałku do piątku. W sezonie wakacyjnym przed południem bywa trudno ze znalezieniem miejsca – warto przyjechać wcześnie rano albo po godzinie 7, kiedy jest jeszcze sporo wolnych miejsc.

Komunikacja miejska: Pociągiem SKM Trójmiasto należy wysiąść na stacji Gdynia Orłowo. Przejście spacerem ze stacji na plażę przy molo to zaledwie 1200 metrów. Można też dojechać autobusem – najbliższy przystanek to Orłowska 01 przy Alei Zwycięstwa.

Ile czasu zarezerwować: Sam spacer po molu i powrót to kwadrans, może dwadzieścia minut jeśli się zatrzymać przy barierach i popatrzeć na widoki. Warto jednak zaplanować minimum godzinę, żeby przejść się też plażą w kierunku klifu i pospacerować po okolicy. Jeśli ktoś planuje dłuższy spacer brzegiem morza w stronę Sopotu lub centrum Gdyni, może tu spędzić pół dnia.

Orłowo to dobry punkt na mapie Trójmiasta dla tych, którzy szukają czegoś pomiędzy zatłoczonym Sopotem a bardziej miejską atmosferą centralnej Gdyni. Molo może i nie jest imponujące rozmiarami, ale ma swój klimat i stanowi dobry pretekst do odkrycia tej spokojniejszej części wybrzeża.